19/09/2018

9/19/2018

19/09/2018


Hej! Witam Was serdecznie, nareszcie udało mi się znaleźć chwilę, żeby tutaj zajrzeć i wrzucić nowy wpis. Niestety rozłożyła mnie grypa, jednak nie zepsuła mi dzisiejszych planów. Czy ktoś tu również jest przeziębiony? 

____________________________________________________________

Chciałabym Wam bardzo podziękować za tak gorące przyjęcie ostatniego postu i zdjęć, to ile dostałam pozytywnych wiadomości przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Dziękuje! Tak naładowaliście mnie pozytywną energią, że posty mam zaplanowane na kilka tygodni do przodu, a niedługo ruszam z czymś nowym. Mam nadzieję, że przyjmiecie to równie ciepło. 

____________________________________________________________ 

Przechodząc już do stylizacji, to śmiało mogę powiedzieć, że długo "siedziała" mi w głowie. Jednak zawsze szło coś nie tak. Outfit kompletowałam tygodniami, dosłownie! Kilka tygodni temu znalazłam na wyprzedaży wymarzoną marynarkę z zary, najbardziej podoba mi się jej oversizowy fason, no i ta krata. Na opaskę trafiłam przez przypadek przechadzając się po sklepach z koleżanką. W tym miejscu warto zaznaczyć, żeby nie mówić nigdy. Nie spodziewałam się, że kiedyś założę właśnie taką opaskę, sama jestem zdziwiona jak ją uwielbiam! Reszta już jest oczywista, białe spodnie i bluzeczka na ramiączka. Do całości dołożyłam sneakersy Louis Vuitton, w których jestem zakochana od pierwszego wejrzenia :) Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba.

zdjęcia: Maria Berkun

okulary - theblogshop/ łańcuszek - sotho /
bluzka, marynarka, spodnie - zara / opaska - bershka / 
buty - Louis Vuitton
10/09/2018

9/10/2018

10/09/2018

Cześć!
Nareszcie mogę się z Wami przywitać, po tak długiej przerwie. Minęło dokładnie sześć miesięcy, z jednej strony było mi to potrzebne. Jednak po kilku miesiącach nieobecności tęskniłam za pisaniem tekstów, robieniem zdjęć, szykowaniem stylizacji. Jestem! Obiecuję, że dołożę wszelkich starań, żeby spełnić Wasze oczekiwania, przecież dzięki Wam jestem w tym miejscu, którym jestem :) Z tego miejsca chciałabym Wam serdecznie podziękować za wsparcie, wszystkie miłe wiadomości na instagramie. Dziękuje, że jesteście!

Ale wiecie co? Wiem, że ten czas wykorzystałam w stu procentach, nabrałam świeżego spojrzenia na całe moje otoczenie, ludzi i miejsca. Nawiązałam nowe współpracę, znajomości.


__________________________________________________________

Jakiś czas temu na instagramie wspominałam, że uwielbiam damskie garnitury, więc nie mogło zabraknąć go tutaj. Swoją premierę miał na imprezie Quequality 1MLN SUB PARTY, gdzie świetnie sprawdził się w wersji sportowej. Na taki garnitur mam wiele pomysłów, myślę, że będziecie mogli się przekonać. Ale, ale wróćmy do tego co jest na zdjęciach. Na sesje wybrałam ulubioną bluzeczkę z zary, ma świetnie wykończony dekolt. Na stopach moje ulubione szpilki, w których jestem w stanie przejść całe miasto! (no dobra pół, ale dałam radę). Głównym i najważniejszym dodatkiem jest nerka zamiast paska. Myślę, że to połączenie z butami na obcasie fajnie zagrało i powstało coś wygodnego i eleganckiego. Jestem ciekawa Waszych opinii, no i najważniejsze pytanie, tęskniliście?

zdjęcia: Maria Berkun

garnitur - stradivarius/ nerka - bershka/ 
szpilki - stradivarius 
20/08/2018

8/20/2018

20/08/2018


O kurczę, ciężko jest coś napisać po tak długiej przerwie. To prawie sześć miesięcy! Jednak gdzieś z tyłu głowy męczyła ta nieobecność. Przecież pisanie dla Was,a przede wszystkim dla siebie to wielka przyjemność oraz rozwój, który sobie zapewniałam pisząc teksty. Wychodzenie na zdjęcia i walka ze swoim strachem dała mi dużo dobrego i nauczyła, że liczy się to co sami myślimy o sobie, a nie ktoś kogo nawet nie znamy. 

______________________________________________

Ale wiecie co zauważyłam? Wasze szczęście boli innych, przekonałam się o tym na własnej skórze. Chcą Was wykorzystać do granic możliwość i czerpać korzyści, a Ty myślałaś, że się przyjaźnicie. sick! Jednak takich ludzi odsuwam od siebie jak najdalej. I tym miłym akcentem kończę dzisiejszy mega "długi" wpis. Niedługo pojawią się nowe zdjęcia, tak bardzo nie mogę się doczekać. 



Trzymajcie się ciepło
   Karolina
27/03/2018

3/27/2018

27/03/2018


Pisanie na bloga sprawia mi coraz więcej trudności, ciężko wydobyć coś sensownego co chcielibyście czytać, no właśnie czytać. Zauważyłam, że zdjęcia są na pierwszym planie, jednak kiedy odwiedzam blogi, które mnie interesują czytam również tekst, wiem ile pracy wymaga przygotowanie wpisu, no chyba, że ktoś ma lekkie pióro to zazdroszczę. Oczywiście zdjęcia są równie ważne, przecież to blog o modzie, ale chciałabym, żebyście przeczytali chociaż raz to co napisałam, zamiast pisać komentarze z kosmosu. Może to zbyt wiele? Bardzo jestem ciekawa ile osób to przeczyta i jakoś się ustosunkuje. No nic, przejdźmy do stylizacji, wybrałam czarną szmizjerkę. Długo nosiłam się z zamiarem kupna sukienki w tym stylu, można ją wystylizować na kilka sposobów. Do sukienki dołączony był pasek z tej samej tkaniny, jednak ciekawszy efekt uzyskałam przewiązując w talii szerszy pasek z ekoskóry. Zdecydowałam się na duże, geometryczne kolczyki, w ostanim czasie moje ulubione! Mimo, że są obszerne nie obciążają ucha. 
Podoba Wam się całość? 


sukienka, pasek - h&m / buty - deezee
kolczyki - promod / torebka - Michael Kors 
Copyright © 2017 Karolina Wiśniewska