8/20/2018 2

20/08/2018


O kurczę, ciężko jest coś napisać po tak długiej przerwie. To prawie sześć miesięcy! Jednak gdzieś z tyłu głowy męczyła ta nieobecność. Przecież pisanie dla Was,a przede wszystkim dla siebie to wielka przyjemność oraz rozwój, który sobie zapewniałam pisząc teksty. Wychodzenie na zdjęcia i walka ze swoim strachem dała mi dużo dobrego i nauczyła, że liczy się to co sami myślimy o sobie, a nie ktoś kogo nawet nie znamy. 

______________________________________________

Ale wiecie co zauważyłam? Wasze szczęście boli innych, przekonałam się o tym na własnej skórze. Chcą Was wykorzystać do granic możliwość i czerpać korzyści, a Ty myślałaś, że się przyjaźnicie. sick! Jednak takich ludzi odsuwam od siebie jak najdalej. I tym miłym akcentem kończę dzisiejszy mega "długi" wpis. Niedługo pojawią się nowe zdjęcia, tak bardzo nie mogę się doczekać. 



Trzymajcie się ciepło
   Karolina

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny post!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracaj do nas szybko 😊 Pozdrowionka 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!

Copyright © 2017 Karolina Wiśniewska